1968: Narodziny w gomułkowskiej szarzyźnie
Historia Studenckiej Agencji Fotograficznej „Jamnik” zaczęła się 28 lutego 1968 roku, w czasach tzw. „małej stabilizacji” i gomułkowskiej szarzyzny lat 60. Nazwa agencji nie jest przypadkowa – wymyślił ją Jerzy Pantak, uznając, że fotoreporter musi być jak jamnik: potrafić wszędzie się wcisnąć i wyszukać lukę w tłumie, by uchwycić ten jedyny, idealny kadr.
Pierwszym prezesem został Jan Waszkinel, a grupa 20 zapaleńców zaczynała niemal od zera, tłocząc się w użyczonych pomieszczeniach Wydziału Geodezji z zaledwie kilkoma powiększalnikami. Wtedy nie było cyfrówek; każdy student musiał opanować magię ciemni fotograficznej – szczelnie zamkniętego pomieszczenia, w którym przy pomocy odczynników chemicznych wywoływało się zdjęcia z rolek filmu.
Lata 70. i 80.: Złoty wiek i plombowanie drzwi
Lata 70. i 80. to dla „Jamnika” złoty okres, ale i czas wielkich wyzwań. Agencja doczekała się własnej siedziby w akademiku DS3, gdzie powstały dwie ciemnie i redakcja. Zdjęcia wywieszano w legendarnej gablocie przed rektoratem, która była dla studentów ówczesnym „Instagramem” – to tam wszyscy sprawdzali, co działo się na rajdach, wykopkach czy koncertach.
Praca była ciężka: materiały zdobywano sposobem, np. przywożąc z Warszawy filmowe negatywy na ogromnych, 300-metrowych szpulach i tnąc je samodzielnie na mniejsze kawałki. Rozwój pasji brutalnie przerwał stan wojenny (wprowadzony 13 grudnia 1981 r. okres ograniczeń swobód obywatelskich), kiedy to władze wojskowe zaplombowały drzwi do ciemni na 9 długich miesięcy, a fotografowanie na ulicach groziło natychmiastową interwencją milicji.
Lata 90. i nowe millennium: Globalna wioska
W latach 90. i na początku nowego tysiąclecia „Jamnik” przeszedł kolejną ewolucję, dostosowując się do wymogów „globalnej wioski”. Obok reportaży z życia Kortowa zaczęła dominować fotografia artystyczna i podróżnicza, dokumentująca wyprawy studentów w najdalsze zakątki świata, od Chin po Meksyk.
W 1998 roku agencja uruchomiła swoją pierwszą stronę internetową (której hommage macie przyjemność oglądać), a kilka lat później tradycyjne lustrzanki zaczęły ustępować miejsca technice cyfrowej. Choć zdigitalizowane zdjęcia zaczęły trafiać na płyty CD i do sieci, „jamnikowcy” nigdy nie zapomnieli o swoich korzeniach, po latach reaktywując tzw. „mokrą ciemnię”, by młodsze pokolenia mogły poczuć dreszcz emocji przy tradycyjnym wywoływaniu odbitek.
Wizja 2028: W stronę diamentowego jubileuszu
W 2018 roku SAF „Jamnik” świętował swój złoty jubileusz, czyli 50-lecie istnienia, organizując wielki wernisaż wystawy „Łączy nas pasja” i spotkanie pokoleń fotografów. Przez te wszystkie dekady agencja udowodniła, że jest najbardziej trwałą formą studenckiej kultury w Kortowie.
Dziś, bogatsi o te pięćdziesiąt lat historii i tysiące archiwalnych negatywów, powoli zaczynamy przygotowania do kolejnego wielkiego kroku. W 2028 roku SAF „Jamnik” będzie obchodzić swoje 60-lecie, co będzie idealną okazją, by pokazać, jak przez sześć dekad zmieniało się oko kamery i samo miasteczko akademickie.
Zostaw swój ślad w historii
Zapraszamy w nasze szeregi wszystkich zainteresowanych robieniem zdjęć, a do kontaktu byłych członków oraz każdego, kto posiada w szufladzie stare klisze z Kortowa i chciałby pomóc nam lepiej zindeksować oraz ocalić od zapomnienia historię miasteczka akademickiego!

